Narkotyki a wirus HIV

Od kilkunastu dni media donoszą o tym, że jeden z amerykańskich aktorów komediowych – Charlie Sheen, przyznał w programie „Today” stacji NBC, że od czterech lat jest nosicielem wirusa HIV. Media spekulują na temat tego, czy aktor mógł zakazić wirusem HIV kobiety, z którymi się spotykał w tym okresie. Naraziłby je tym samym na ogromne niebezpieczeństwo. Jednocześnie od lat wiadomo, że Charlie Sheen jest uzależniony od alkoholu i narkotyków. Nie zrezygnował z nich nawet wówczas, kiedy okazało się, że jest nosicielem wirusa HIV. Przypadek aktora przypomina o zagrożeniu, które niesie za sobą zażywaniem narkotyków. Jest to zakażenie wirusem HIV, a w następstwie jego nieleczenia, rozwój AIDS.

HIV jest wirusem, którym można zakazić się m.in. poprzez kontakty seksualne podejmowane bez zabezpieczenia w postaci prezerwatywy (która jednak nie daje stuprocentowej ochrony przed zakażeniem) oraz poprzez krew (np. w przypadku osoby zażywającej narkotyki dożylnie – wirus przenoszony jest poprzez krew na używanej igle
i strzykawce). Nie można natomiast zakazić się wirusem HIV przez podanie ręki czy używanie wspólnych naczyń.

Więcej o wirusie HIV:

http://www.aids.gov.pl/kampanie/CWL/01.html

Dlaczego osoba zażywająca narkotyk lub uzależniona może zakazić się HIV?

Narkotyki zwiększają zagrożenie zakażeniem wirusem HIV po pierwsze dlatego, że zwiększają ryzyko podejmowania przypadkowych lub niechcianych kontaktów seksualnych bez odpowiedniego zabezpieczenia. Ludzie znajdujący się pod wpływem środków psychoaktywnych często tracą kontrolę nad swoim zachowaniem i robią rzeczy, których nie zrobiliby „na trzeźwo”. Są też bardziej podatni na manipulację ze strony otoczenia
i bezbronni. Zdarza się również, że osoby uzależnione od narkotyków są gotowe zrobić wszystko, żeby je zdobyć. Brak funduszy może popychać je do uprawiania prostytucji.
W takiej sytuacji bardzo łatwo o zakażenie.

Po drugie, niektóre narkotyki zażywane są za pomocą zastrzyków (iniekcji).
W sytuacji, gdy strzykawki są używane przez różne osoby, zwiększa się prawdopodobieństwo zakażenia wirusem HIV poprzez krew. W końcówce strzykawki i w świetle igły zawsze bowiem znajduje się choćby jej odrobina. Jeżeli ktoś jest nosicielem HIV może w ten sposób zakazić następne osoby. Jeżeli ktoś myśli, że wystarczy zdezynfekować strzykawki i igły, jest w błędzie. Na pewno zmniejsza to ryzyko, ale go nie eliminuje. Ponadto osoba znajdująca się pod wpływem narkotyków nie zachowuje się w racjonalny sposób – zazwyczaj nie zastanawia się nad tym, co robi i jakie to może mieć konsekwencje dla jej zdrowia i życia. Dodatkowo, osoby uzależnione od tych substancji będą „na głodzie” często gotowe są wiele zaryzykować byleby tylko zdobyć narkotyk.