NIE(WINNE) E-PAPIEROSY

Czy spotkałe(a)ś się z opinią, że e-papierosy są nieszkodliwe i stanowią doskonałą alternatywę dla papierosów i innych używek?

Ostatnimi czasy można odnieść wrażenie, że elektroniczne papierosy stały się bardzo popularne wśród młodych ludzi. Badania to potwierdzają. Coraz większa liczba nastolatków sięga po e-papierosy. Tymczasem według Raportu Światowej Organizacji Zdrowia niosą one za sobą poważne zagrożenie, zwłaszcza dla młodych ludzi. Dlatego, podobnie jak papierosy i alkohol, ich sprzedaż powinna być zakazana osobom niepełnoletnim. Co więcej, zdaniem WHO, używanie elektronicznych papierosów powinno być zakazane w miejscach publicznych i wewnątrz budynków. Skąd to zdecydowane stanowisko?
 WHO zwraca uwagę, że wystawienie się na działanie nikotyny w okresie dojrzewania ma negatywne skutki dla rozwoju mózgu. Poza tym, osoby młode sięgające po substancje psychoaktywne są bardziej narażone na uzależnienie niż osoby dorosłe. A nikotyna, która znajduje się w e-papierosach jest bez wątpienia substancją silnie uzależniającą!
 Wokół elektronicznych papierosów narosło wiele kontrowersji. Wynikają min. z tego, że są one od niedawna dostępne na rynku i brakuje długoterminowych badań, które potwierdziłyby lub zaprzeczyłyby ich szkodliwości. Natomiast już sam fakt, że docierają do nas niepokojące informacje o ich negatywnych skutkach, skłaniają do zachowania dużej ostrożności. W czym zatem tkwi ich potencjalne niebezpieczeństwo?
 Choć e-papierosy zostały stworzone, aby pomóc palaczom poradzić sobie z uzależnieniem od papierosów, to nie ma dowodów, które potwierdziłyby ich skuteczność w walce z nałogiem. Efekt może okazać się wręcz przeciwny. Mimo że w stosunku do zwykłych papierosów zawierają mniejszą ilość nikotyny, to jest ona jednym z ich bazowych składników. Nikotyna nie tylko uzależnia, ale w okresie nastoletnim wpływa na rozwijanie się kory przedczołowej odpowiedzialnej m.in. za planowanie, podejmowanie decyzji. Poza nikotyną w elektronicznych papierosach znajdują się: glikol propylenowy, gliceryna, woda. Mimo tego, że – jak podkreślają zwolennicy e-papierosów – są to związki powszechnie stosowane w kosmetyce i lekach, nie wiadomo – na co wskazują badacze – jak regularne i długofalowe ich wdychanie wpływa na nasze zdrowie. Poza tym, elektroniczne papierosy mogą zawierać różne substancje smakowo-zapachowe, dodatek alkoholu, a także zanieczyszczenia, których szkodliwości nie znamy. W mediach pojawiła się nawet informacja, że w niektórych e-papierosach wykryto substancje rakotwórcze. Ryzyko używania coraz popularniejszych elektronicznych papierosów tkwi również w tym, że substancje zapachowo-smakowe, które oferują ich producenci, mogą wykształcać pozytywne skojarzenia z paleniem, zachęcać do ich używania, przy jednoczesnym niedocenianiu ich negatywnych skutków. Tymczasem coś, co zawiera nikotynę z całą pewnością do zdrowych nie należy!