Uwaga: napięcie! Co robić?

W ostatnich latach półki księgarskie uginają się od poradników radzenia sobie z codziennymi i niecodziennymi sprawami w naszym życiu. Dotyczy to również stresu. Czasem zaglądamy do publikacji w nadziei, że znajdziemy w nich coś, co na zawsze pozwoli nam poradzić sobie z przeżywanym napięciem. Po lekturze wybranych tytułów zniecierpliwieni wertujemy kolejne pozycje w poszukiwaniu najskuteczniejszej recepty. Ostatecznie jej nie znajdujemy – nie bez przyczyny. Nie istnieje bowiem jedna, najlepsza metoda radzenia sobie ze stresem. Myślenie o radzeniu sobie z napięciem wymaga uwzględnienia wielu różnorodnych czynników, które wpływają na to, jak się zazwyczaj czujemy i jak reagujemy w trudnych dla siebie sytuacjach. Sprawa jest więc bardziej złożona, niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać.

Specjaliści rozróżniają stres konstruktywny (tzw. eustres) i stres negatywny (dystres). Pierwszy wiąże się z wydarzeniami, które co prawda przekraczają naszą strefę komfortu psychicznego, ale postrzegamy je jako wyzwania, czyli sytuacje, z którymi możemy sobie poradzić. W efekcie czujemy się jednocześnie i zestresowani, i podekscytowani. Napięcie działa wówczas mobilizująco i zwiększa naszą wydolność. W drugim przypadku napięcie jest odczuwane zdecydowanie jako coś niekomfortowego. Pojawia się niepokój i szereg innych nieprzyjemnych emocji. Nie mamy już pewności, że sobie poradzimy z trudną sytuacją. Typowa reakcja stresowa pojawia się zwykle wówczas, kiedy z różnych powodów to, z czym przychodzi nam się mierzyć, postrzegamy jako przekraczające nasze możliwości. Ciało jednocześnie mobilizuje wszystkie swoje siły, aby stawić czoła zagrożeniu. W drodze selekcji naturalnej dla człowieka najbardziej adaptacyjnym, czyli skutecznym w mierzeniu się z niebezpieczeństwami, okazał się program „walcz albo uciekaj”. Choć współcześnie stajemy oko w oko z innymi wyzwaniami aniżeli nasi przodkowie, fizjologiczny mechanizm pozostał ten sam. Wyrzut adrenaliny prowadzi zatem do zwiększonego wydzielenia potu, suchości w ustach, częstego oddawania moczu, napięcia mięśniowego. Wszystko dzieje się po to, aby uczynić nasz organizm jak najbardziej wydajnym i gotowym do znoszenia dużego wysiłku.

Jak sobie radzić z przeżywanym napięciem?

Buduj swoją odporność
W radzeniu sobie w sytuacjach, które uruchamiają w nas reakcje stresu ważne jest, aby dbać o swoją kondycję psychiczną i fizyczną każdego dnia. Zmęczony, niewyspany
i niezregenerowany organizm nie będzie sobie dobrze radził w wymagających sytuacjach. Dlatego dbaj o to, żeby się wysypiać, uprawiaj sport, rozwijaj hobby i pasje. Sport i pasje pomagają w pozbywaniu się gromadzonego napięcia. Brak dostatecznej ilości snu sam w sobie jest dla organizmu stresogenny.

Pozwól sobie na emocje
Przeżywane emocje są kluczową częścią naszej reakcji na stres, częścią swego rodzaju systemu wewnętrznego ostrzegania. Informują o tym, jakie znaczenie ma dla nas dane doświadczenie. W trudnej sytuacji zatem naturalnie przejawiają się w silnym natężeniu. Wraz z podejmowaniem kolejnych działań, ich siła będzie malała. Emocje mają to do siebie, że mijają.

Poświęć czas na zrozumienie tego, co czujesz
Odsuwanie emocji i próby zaprzeczania im, powodują kumulowanie się napięcia. Natomiast już samo zastanowienie się nad tym, co czujemy i dlaczego, przynosi ulgę. Pomaga bowiem lepiej zrozumieć to, co się z nami dzieje. W konsekwencji pomaga odzyskiwać poczucie wpływu na sytuację.

Zwróć uwagę na swoje nawykowe myślenie
W trudnych sytuacjach, bardzo szybko uruchamiają się nasze nawykowe sposoby myślenia o sobie i o świecie. Są one najłatwiej dostępne i dobrze nam znane. Dlatego nasz mózg, dla zaoszczędzenia energii, sięga po nie w pierwszej kolejności. Krytyczne myśli o sobie („nigdy mi się nie uda”) i o świecie („inni tylko czekają aż powinie mi się noga”) będą pogłębiały stres i pogarszały nasze możliwości. Jeżeli złapiesz się na takich negatywistycznych myślach, poświęć im trochę czasu i upewnij się, na ile są adekwatne. Często są oparte na błędnych uogólnieniach i nie sprawdzają się. Na pewno nie są pomocne w trudnych sytuacjach.

Korzystaj ze wsparcia
W trudnych sytuacjach wsparcie innych osób jest nieocenione. Rozmowa z kimś bliskim o tym, co się z nami dzieje, sprawia, że nie czujemy się w danym momencie osamotnieni. Łatwiej też wówczas jest nam poradzić sobie z własnymi emocjami. Pod wpływem napięcia często myślimy tunelowo, to znaczy, że zawężamy swoje widzenie sprawy do jednego jej aspektu. Spojrzenie z boku ułatwia zobaczenie problemu z zupełnie innych perspektyw, a tym samym – znalezienie rozwiązania.

Szukaj rozwiązania
Zdaniem specjalistów szukanie rozwiązania jest najskuteczniejszą strategią radzenia sobie ze stresem. Koncentrowanie się na tym, jak rozwiązać problem, powoduje, że odzyskujemy poczucie wpływu na sytuację.