W błędnym kole: narkotyki i depresja

Co pojawia się pierwsze: depresja czy narkotyki?

            Istnieje grupa młodych ludzi, którzy używają narkotyków do „samoleczenia”. W ich przekonaniu narkotyki pozwalają „poczuć się lepiej”, „ułatwiają zapomnienie o problemach”. Szczególnie narażone są osoby młode cierpiące na depresję, która nie zawsze zostaje w ich przypadku zdiagnozowana. Według danych depresja dotyka porównywalną liczbę nastolatków co osoby dorosłe. Młode osoby są jednak bardziej narażone na to, że zaczną w tej trudnej dla siebie sytuacji używać narkotyków. Dane podpowiadają, że nastolatki cierpiące na depresję są dwukrotnie bardziej narażone na sięganie po narkotyki aniżeli ich rówieśnicy.

            Jednocześnie badania dowodzą, że jeszcze większych problemów trzeba się spodziewać po zażywaniu nielegalnych substancji. Jednym z nich jest właśnie depresja (jej pojawienie się lub pogłębienie się objawów już występującej), która nasila skłonność do innych zachowań ryzykownych (alkohol, palenie papierosów, ryzykowne zachowania seksualne, które niosą za sobą narażenie na zakażenie wirusem HIV), nie wspominając o tym, że mogą jej towarzyszyć myśli samobójcze i próby ich realizacji.

            Wyniki amerykańskich badań wskazują, że branie narkotyków w okresie nastoletnim czterokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia depresji, myśli samobójczych i prób samobójczych. Mimo że często skłonni jesteśmy lekceważyć ryzyko, jakie wiąże się z paleniem marihuany, okazuje się, że należy ona do środków psychoaktywnych, które bardzo szybko prowadzą do pojawienia się lub pogłębienia depresji.

            Jednocześnie naukowcy zauważyli różnice pomiędzy dziewczętami a chłopcami. Są one trzy razy bardziej narażone na problem depresji niż chłopcy. Dziewczęta rzadziej angażują się w zachowania ryzykowne, ale jeżeli już to robią, to są bardziej podatne na depresję i próby samobójcze aniżeli chłopcy. Co więcej, dziewczęta, które używają marihuany są pięć razy bardziej narażone na wystąpienie depresji niż ich rówieśniczki.

            Związek pomiędzy narkotykami a depresją przypomina zatem mechanizm błędnego koła, z którego – jeżeli pojawia się uzależnienie – bardzo trudno się potem wydobyć.

Depresja w okresie nastoletnim: czynniki ryzyka

            Poza narkotykami istnieją inne czynniki, które zwiększają ryzyko pojawienia się depresji w okresie nastoletnim. Należą do nich m.in. nadużywanie alkoholu, palenie papierosów, otyłość, problemy z rówieśnikami, kłopoty w nauce, poddanie przemocy lub bycie świadkiem przemocy, zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia), ADHD, choroby przewlekłe (np. astma, cukrzyca), niepełnosprawność, obecność problemu uzależnienia w rodzinie, stresujące wydarzenia: śmierć bliskiej osoby, rozwód rodziców.

Co powinno niepokoić?

            Złe samopoczucie, którego niekiedy doświadczamy nie musi oznaczać depresji. Warto jednak być uważnym, jeżeli podobne stany utrzymują się i towarzyszą temu dolegliwości zdrowotne czy niechęć do podejmowania aktywności. Więcej na temat symptomów depresji znajduje się tutaj: http://dopalaczeinfo.pl/strony/depresja-lecz-sie-nie-siegaj-po-narkotyki,165

 

Źródła:

Raport Teen marihuana use worsnes depression: an anaslysis of recent data shows self medicating could make things worse, Office of Natinal Drug Policy Executive of the President, 2008 [https://www.ncjrs.gov/ondcppubs/publications/pdf/marij_mental_hlth.pdf – dostęp 20.05.2016].

Hallfors D.D.,Waller M. W., Bauer D.,Ford C. A.,Halpern C.T., Which Comes First in Adolescence—Sex and Drugs or Depression?, American Journal of Preventive Medicine, 29, 2005 [http://www.ajpmonline.org/article/S0749-3797(05)00213-8/fulltext#Does%20Wave%20I%20Risk%20Behavior%20Predict%20Wave%20II%20Depression? – dostęp 19.05.2016].