Wychodzisz z Markiem i swoją dziewczyną Anią ze szkoły, rozmawiacie,  śmiejecie się. Planujecie wieczorną imprezę. Za budynkiem szkoły stoi Gibon, roześmiany, podekscytowany i rozmawia ze starszym chłopakiem, który jest dobrze ubrany, pewny siebie, ma poważną minę. To diler. Gibon widząc Cię, woła żebyś do niego podszedł. Odchodzisz na bok od przyjaciół. Gibon mówi: „Poznaj mojego kumpla, on ma coś więcej i coś super, ale teraz potrzebuję kasy .” Rozglądasz się, czy Ania z Markiem nie patrzą i dajesz mu pieniądze. Podchodzisz z Gibonem do dilera, Gibon daje mu pieniądze, tamten odwraca się i odchodzi i coś upuszcza. Gibon podnosi dwie torebki z białym proszkiem, podaje Ci jedną z nich uśmiechając się przy tym zachęcająco.