Jak życie młodych ludzi zmienia izolacja społeczna? Część I

Jak życie młodych ludzi zmienia izolacja społeczna?  Część I

Jak będzie wyglądało dalej moje życie? Czy uda mi się dostać na studia? Czy znajdę sobie pracę? Izolacja społeczna wymuszona przez pandemię Covid-19 nie oznacza tylko edukacji online, ograniczenia możliwości spotkań z rówieśnikami, ale przede wszystkim zachwianie poczucia bezpieczeństwa, niepokój o przyszłość, kryzysy w rodzinie. Czy można w tej sytuacji zatem znaleźć jakieś pozytywne strony?

W tym roku po raz pierwszy, odkąd większość z nas pamięta, rytuały związane z przechodzeniem z jednego etapu nauki w kolejny zostały poważnie naruszone.  Szkoły zostały na tyle szybko pozamykane, że część z nas nie zdążyła się z wieloma rówieśnikami, wychowawcami, trenerami pożegnać. Część z nas czekała na wycieczki, wyjazdy, imprezy i spotkania, które jednak musiały zostać odwołane albo odłożone na przyszłość. Niektóre, jak wycieczki czy uroczystości ósmoklasistów i maturzystów, w ogóle się nie wydarzały. Ósmoklasiści rozpoczną zatem naukę w szkołach ponadpodstawowych bez pożegnania szkół, które opuścili. Tegoroczni maturzyści nie podzielą z kolei doświadczenia, które było udziałem ich starszych kolegów czy rodziców. Egzamin maturalny wyglądał zupełnie inaczej niż do tej pory. W związku z przesunięciem terminów egzaminów wakacje skurczą się o czas nerwowego oczekiwania na wyniki i składania dokumentów do szkół średnich czy na studia.

Skutki pandemii dotykają młodych ludzi zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i społecznym. Nie muszą przy tym sprowadzać się wyłącznie do negatywnych. Mogą okazać się też szansą na rozwój.

 

Wymiar indywidualny

Stres i niepewność

Izolacja w dobie pandemii wiąże się z przeżywaniem stresu. I to co najmniej z kilku powodów. Po pierwsze, na początku wybuchu pandemii nie było wiadomo, czego się spodziewać. Mogliśmy i nadal możemy bać się o zdrowie i życie bliskich członków rodziny. Nie wiemy, z jakimi skutkami zdrowotnymi, społecznymi i ekonomicznymi przyjdzie nam się mierzyć w przyszłości. Po drugie, zostaliśmy zmuszeni do zmiany swojego trybu życia, do którego trzeba było się na nowo zaadoptować. Po trzecie, zostaliśmy odcięci od naturalnych okazji do rozładowywania emocji i napięcia takich jak szkoła, spotkania z rówieśnikami, treningi, zajęcia dodatkowe i jednocześnie od naturalnych źródeł wsparcia, jakim są rówieśnicy czy dorośli spoza rodziny. W normalnych warunkach można było z nimi na bieżąco dzielić się swoimi problemami.

Czas izolacji zmusił nas do szukania nowych sposobów na radzenie sobie z emocjami i stresem. Może częściej udało nam się rozmawiać z rodzicami, wzmocniliśmy relacje z osobami, z którymi się kontaktowaliśmy online. Być może samodzielnie organizowaliśmy sobie treningi w domu lub na świeżym powietrzu, znaleźliśmy nowy rodzaj aktywności, który sprawia nam przyjemność. To nasze kolejne możliwości, z których będziemy mogli czerpać w przyszłości.

Trudne sytuacje w czasie izolacji mogły również wykraczać poza własne zdolności radzenia sobie. Do takich należą kryzysy rodzinne związane z np. z utratą pracy przez rodziców czy nasilaniem się wcześniejszych problemów Jeżeli dochodzi do przemocy czy sięgania po substancje psychoaktywne mamy wówczas do czynienia z niezmiernie trudną sytuacją, kiedy to musimy borykać się nie tylko z własnymi emocjami, ale ze zdwojonym poczuciem zagrożenia, lęku czy gniewu. Wówczas bardzo ważne jest, aby szukać pomocy i wsparcia z zewnątrz, a także rozmawiać z zaufanymi osobami o tym, co się z nami dzieje[1].

Warto wspomnieć, że czasami trudno nam rozpoznać emocje czy stres pod postacią dolegliwości fizycznych, przedłużającego się poczucia znudzenia czy zniechęcenia. Mogą one stać się bardziej wyraziste również z czasem, kiedy minie pierwszy szok związany z nową sytuacją i coraz bardziej będzie do nas docierać znaczenie tego, co się w naszym życiu wydarzyło.

 

Zmiana rutyny i wyzwania związane z organizacją dnia

Przerwanie rutyny, do której byliśmy przyzwyczajeni przed pandemią jest czymś co nie tylko zdezorganizowało nasze życie, ale zmieniło doświadczanie upływu czasu. Dzieciom i młodzieży w ogóle czas płynie inaczej, bo codziennie muszą przetwarzać znacznie więcej informacji niż dorośli, co powoduje, że subiektywnie czas płynie im wolniej. Brak uporządkowanych godzin zajęć może sprawiać, że trudniej nam jest efektywnie wykorzystywać swój czas. Wprowadzenie rytuałów pozwala w takiej sytuacji odzyskać poczucie kontroli nad swoim dniem. O pewnego rodzaju rutynę możemy zadbać poprzez np. wstawanie o podobnej porze, wyznaczanie stałych punktów dnia, jak sport, czytanie książek. Dzięki temu możemy nie tylko samodzielnie wybrać aktywności, ale i więcej czasu poświęcić temu, czego potrzebujemy. Utrata dotychczasowego porządku może zatem okazać się nie tyle stratą, co wyzwaniem, które przy odrobinie motywacji i chęci wzmocni w nas umiejętność zarządzania sobą w czasie, a także poczucie sprawczości i wpływu.

 

 

 

 

[1] 1. Bezpłatny Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży czynny od poniedziałku do niedzieli przez 24 godz. 116 111. Można napisać wiadomość mailową poprzez stronę www.1161111.pl

2. Bezpłatny Telefon Zaufania Centrum Wsparcia dla Osób Stanie Kryzysu Psychicznego 800 70 2222 dla osób dorosłych. Czynny całą dobę. Można wybrać odpowiedniego specjalistę i napisać wiadomość: www.liniawsparcia.pl

3. Bezpłatny Ogólnopolski Telefon Zaufania Narkotyki – Narkomania (dla osób, które mają problem z używaniem narkotyków lub martwią się o kogoś z bliskiego otoczenia) czynny w godz. 16.00-21.00 800 199 990.

4. Bezpłatne Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” 800 120 002 lub  niebieskalinia@niebieskalinia.info czynne przez całą dobę.