Leki uspokajające i nasenne używane bez przepisu lekarza

Leki uspokajające i nasenne przepisywane są przez lekarzy osobom, które mają poważne i utrzymujące się problemy z zasypianiem czy silnym lękiem. Używane zgodnie z zaleceniami lekarza - przez określony czas i w określonej dawce - mogą wspierać proces leczenia niektórych poważnych problemów psychologicznych, takich jak fobia czy depresja. Zdarza się jednak, że niektóre osoby sięgają po nie jak po narkotyk, który swoim działaniem przypomina upojenie alkoholowe. Nie każdy przy tym pamięta, że używanie takich leków bez przepisu lekarza może prowadzić do uzależnienia i śmierci.

Leki uspokajające i nasenne a młodzież

            Badania donoszą, że na liście substancji psychoaktywnych, które są  używane  przez młodzież, leki zajmują drugie miejsce, zaraz po marihuanie i haszyszu. Blisko co piąty nastolatek choć raz w życiu ich spróbował (Sierosławski, 2015).

Leki uspokajające i nasenne - o czym mowa?

            Podstawową grupę leków uspokajających i nasennych tworzą obecnie benzodiazepiny. Zastąpiły używane powszechnie jeszcze w latach 60. i 70. barbiturany, które ze względu na swoją toksyczność są wycofywane z rynku farmaceutycznego.

            Działanie leków uspokajających i nasennych polega na zwiększaniu aktywności kwasu gamma-aminomasłowego (GABA) - neuroprzekaźnika odpowiadającego za przekazywanie informacji między komórkami. W większym natężeniu GABA spowalnia komunikację między neuronami, prowadząc do wyciszenia pracy różnych obszarów mózgu.

            Benzodiazepiny mogą okazać się niebezpieczne, jeśli nie zostaną przyjęte zgodnie z zaleceniami lekarza. Mają bowiem silne działanie uzależniające. Dlatego też należy je przyjmować z przepisu lekarza i pod jego ścisłą kontrolą. Jest on w stanie dostosować dawkę do potrzeb danej osoby przy uwzględnieniu jej wieku, stanu zdrowia, masy i warunków fizycznych, które wpływają na metabolizowanie substancji przez organizm.

Benzodiazepiny (środki uspokajające i przeciwpadaczkowe) - mają działanie przeciw lękowe i uspokajające. Benzodiazepiny działają na receptory mózgowe w sposób zbliżony do opiatów. Wywołują w organizmie reakcje chemiczne, których efekty odczuwalne są zatem jako stan rozluźnienia. Wśród zewnętrznych oznak zażycia leku pojawia się senność, wyciszenie aktywności, a czasem zaburzenia mowy (np. bełkotliwa mowa). Ze względu na rosnącą tolerancję i ryzyko uzależnienia oraz liczne związane z używaniem  benzodiazepin skutki uboczne, nie stosuje się ich zazwyczaj dłużej niż cztery tygodnie. Do objawów odstawiennych należą m.in.: drgawki, drżenie, wymioty, napady lęku i agresji. Benzodiazepiny używane poza kontrolą lekarską mogą prowadzić również do wystąpienia lub nasilenia depresji, a nawet tendencji samobójczych.       

            Zdarza się, że po leki uspokajające i nasenne sięgają osoby, które próbują poradzić sobie z objawami odstawienia substancji psychoaktywnych o działaniu pobudzającym, takich jak kokaina czy metamfetamina. Może stać się to wówczas przyczyną przedawkowania.

Jakie ryzyko związane jest z braniem leków przez nastolatka?

            Stosowanie benzodiazepin wykraczające poza ramy określone przez lekarza może prowadzić do zmian w mózgu i centralnym układzie nerwowym. Dlatego bardzo niebezpieczne jest ich używanie w okresie dorastania. W tym czasie bowiem mózg cały czas ulega przeobrażeniom (swoją pełną dojrzałość osiąga dopiero około 24. roku życia). Ze względu na szczególną wrażliwość układu nerwowego nastolatkowie są bardziej narażeni na rozwój uzależnienia aniżeli osoby dorosłe. W okresie dojrzewania używanie leków nasennych czy uspokajających przez  kolejnych kilka miesięcy, może prowadzić również do zmian struktury i funkcji mózgu. Skutki tych zmian są tak naprawdę trudne do przewidzenia. Zdaniem specjalistów długotrwałe przyjmowanie benzodizepin przez nastolatków może w przyszłości odbijać się w problemach z kontrolowaniem impulsów,  w radzeniu sobie z emocjami, trudnościach w myśleniu i koncentracji uwagi, oraz przejawiać się silniejszym zapotrzebowaniem na stymulację i występowaniem zachowań ryzykownych.

Leki uspokajające i nasenne a alkohol

            Mieszanie benzodiazepin z alkoholem zwielokrotnia natomiast ryzyko związane z zażywaniem tych leków. Nie tylko zwiększa się wówczas prawdopodobieństwo wypadków wynikających z utraty kontroli nad ciałem i przytłumienia świadomości. Taka mieszanka może również stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. Prowadzi bowiem do tzw. depresji oddechowo-krążeniowej (zwolnienia pracy układów utrzymujących życie). Alkohol nasila uspokajające działanie leków, co może skończyć się śpiączką lub uduszeniem (zatrzymanie funkcji oddechowych).

Źródła:

Kotlicka, J. (2000), Interakcje alkoholu z lekami, Alkohol i Nauka, nr 8, [http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/51-alkohol-i-nauka/283-interakcje-alkoholu-z-lekami.html - dostęp: 27.11.2016].

Hardy L. H, Benzos and Teenagers: How do Benzos Impact the Developing Brain of Teenagers, [https://www.addictionhope.com/benzodiazepine/benzo-abuse-likely-causes-permanent-damage-to-teen-brains/ -dostęp: 27.11.2016].

Sierosławski J. (2015), Używanie alkoholu i narkotyków przez młodzież szkolną. Raport z ogólnopolskich badań ankietowych zrealizowanych w 2015 r. Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Instytut Psychiatrii i Neurologii, [http://www.cinn.gov.pl/portal?id=166545 - dostęp: 27.11.2016].