Zaopiekuj się swoimi emocjami

Zaopiekuj się swoimi emocjami

Główne obszary zawodowe, którymi zajmuję się na co dzień, to psychologia dzieci i młodzieży oraz psychologia biznesu. Zazwyczaj swoją pracę z klientami (indywidualnymi czy biznesowymi) zaczynam od uporządkowania sfery emocjonalnej. Umiejętność zarządzania emocjami stanowi pewnego rodzaju fundament, na którym opiera się wiele innych życiowych aspektów. Odkrywanie tych zależności, z początku nie do końca zrozumiałych, jest niesamowicie interesującą przygodą.

Każdy wie, czym jest emocja, dopóki nie poprosi się go o definicję – napisali w swojej pracy z 1984 roku Fehr i Russell. Minęło wiele lat, a trudność w sformułowaniu precyzyjnej definicji emocji wciąż istnieje. Dzieje się tak głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, emocje to niezwykle złożone zjawiska, w których należy uwzględnić procesy fizjologiczne (sposób reagowania naszego organizmu), poznawcze (sposób myślenia o danej sytuacji), ekspresyjne (sposób wyrażania, czyli okazywania emocji) i behawioralne (sposób zachowywania się w odpowiedzi na emocje). Po drugie, badacze ujmują emocje z różnych punktów widzenia, wynikających z odmiennych perspektyw teoretycznych. Poza naukowcami, próbę zdefiniowania emocji podejmują również liczni filozofowie czy powieściopisarze.

Emocje to niezwykle złożone stany psychofizyczne wywołujące różne, subiektywne odczucia. Uruchamiają się automatycznie w odpowiedzi na zmiany zachodzące w otoczeniu i przygotowują nasz organizm do działania. Wpływają na wiele aspektów naszego codziennego życia – motywację, uwagę, sposób myślenia i zachowania czy relacje z innymi ludźmi. Nieokiełznane (tłumione czy wyrażane z nadmierną intensywnością) mogą stanowić zagrożenie. Jeśli jednak je oswoimy, staną się naszymi sprzymierzeńcami.

Badacze od dawna stawiają sobie pytanie – czym charakteryzują się emocje podstawowe oraz które z nich należą do tej kategorii. Odpowiedź jest jedna: to zależy. Nie bez powodu mówi się, że psychologia to nauka o tym, jak różni ludzie, w różnych sytuacjach, zachowują się w różny sposób z różnych powodów :) Istnieje wiele teorii i badań dotyczących emocji, dlatego trudno udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. W tym miejscu skupimy się na rozumieniu emocji zgodnie z propozycją Ekmana i nie będziemy zagłębiać się w dalsze rozważania teoretyczne.

Paul Ekman, amerykański psycholog, w swoich badaniach wyróżnił sześć podstawowych emocji. Jest to radość, smutek, złość, strach, wstręt i zaskoczenie. Zgodnie z jego teorią ruchy mięśni twarzy charakterystyczne dla poszczególnych emocji są uniwersalne kulturowo. Oznacza to, że ich ekspresja rozpoznawana jest przez wszystkich ludzi, niezależnie od tego z jakiej kultury się wywodzą. Niektórzy badacze twierdzą natomiast, że zaskoczenia nie należy traktować jako emocji lecz jedynie jako pewnego rodzaju odruch, dlatego nie będziemy zagłębiać się w to zagadnienie.

Główną funkcją emocji jest dostarczenie nam informacji o sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Z ewolucyjnego punktu widzenia ważniejsze jest rozpoznanie przyczyn emocji negatywnych, ponieważ wiążą się one z realnym zagrożeniem, które możemy napotkać na naszej życiowej drodze. Dlatego większość emocji podstawowych, jak zapewne zaraz zauważysz, stanowią ekspresje negatywne.

„Mogłoby ich nie być. Życie byłoby wtedy o wiele łatwiejsze” – słyszę niekiedy od pacjentów odwiedzających mój gabinet. Czy aby na pewno, pytam. Przyjrzyjmy się funkcjom poszczególnych emocji podstawowych, aby zrozumieć po co właściwie są one nam potrzebne.

Lęk i strach

W języku potocznym słów „lęk” i „strach” używamy zamiennie. Istnieją między nimi jednak dyskretne różnice, które swoim pacjentom tłumaczę następująco.

Jeśli idziesz przez ciemny las i spotykasz dzika, którego się boisz, to jest to strach.

Jeśli idziesz przez ciemny las i boisz się, że zaraz spotkasz dzika, to jest to lęk.

Strach jest zatem emocjonalną reakcją na realne zagrożenie, które napotykamy na naszej życiowej drodze. Dzięki niemu podejmujemy zachowania ratujące nasze zdrowie i życie. Z kolei lęk, dotyczy jedynie naszego wyobrażenia o jakiegoś rodzaju niebezpieczeństwie. To wyobrażenie może, lecz nie musi, się urzeczywistnić. Dzięki tej emocji jesteśmy bardziej ostrożni i uwrażliwieni na ewentualne symptomy zagrożenia. W przypadku odczuwania lęku, warto się jednak zastanawiać, czy aby na pewno jest się czego bać?

Złość

Złość w naszym społeczeństwie nie cieszy się zbyt dobrą sławą. „Złość jest zła”, „Nie wolno się złościć” – to zdania, które słyszymy od najmłodszych lat. Jednak z całą pewnością warto złość dopuszczać do głosu i rozwijać umiejętność jej wyrażania. Złość to emocja niosąca nam niezwykle ważne informacje. Dzięki niej wiemy, że coś nam zagraża, ktoś przekracza nasze granice lub nasze potrzeby nie są zaspokajane. Pojawia się również, gdy owe kwestie dotyczą bliskich nam osób. Złość motywuje nas do działania, obdarowując nas siłą. Dzięki temu możemy uchronić się przed krzywdą. Każda forma jej ujawniania, poza agresją i autoagresją, jest dobrym pomysłem. Nie warto jej tłumić lub przykrywać innymi emocjami. Złość ma prawo wybrzmieć.

Smutek

Smutek pojawia się, gdy stracimy coś lub kogoś szczególnie dla nas ważnego. Dzięki niemu chwilowo powstrzymujemy się od wszelkich działań, co chroni nas przed podjęciem niekorzystnej decyzji. Okazując smutek informujemy również otaczających nas ludzi, że potrzebujemy wsparcia i pomocy. Nasza chwilowa bierność pomaga nam doświadczyć licznych refleksji, które są niezbędne, by odzyskać siły i ułożyć się z nową rzeczywistością.

Radość

Radość odczuwamy w sytuacjach, które są dla nas dobre i bezpieczne. Możemy jej doświadczać dzięki innym ludziom, różnego rodzaju sytuacjom lub naszym własnym działaniom czy osiągnięciom.

Wstręt

Wstręt pojawia się w reakcji na coś, co wzbudza naszą niechęć. Często towarzyszą nam przy nim mdłości. To niezwykle ważna emocja, która chroni nas przed utratą zdrowia lub życia. Wyobraź sobie, co mogłoby się wydarzyć, gdybyś nie doświadczał wstrętu i na przykład zjadł na obiad zepsute mięso.

Jak widzisz, emocje same w sobie nie są ani dobre, ani złe. W zależności od sytuacji możemy je jednak odczuwać jako przyjemne lub trudne. Drzemie w nich za to olbrzymi potencjał, z którego w każdej sytuacji możemy czerpać wiele wskazówek pomocnych w podejmowaniu odpowiednich decyzji. Dlatego zastanów się proszę, w jaki sposób odczuwasz, wyrażasz i zachowujesz się, gdy doświadczasz danej emocji. Zwróć również uwagę na myśli, które pojawiają się wówczas w Twojej głowie. Dzięki temu łatwiej będzie Ci wdrożyć odpowiednie sposoby radzenia sobie z poszczególnymi stanami, a w konsekwencji – czerpać większą satysfakcję z życia.

Agata Hemmerling